Skip to content

Legendarny rowerzysta odwiedził Buk

Ma 71 lat, ponad 110 tysięcy kilometrów na liczniku i pasję, której mógłby mu pozazdrościć niejeden młody człowiek. Wiesław Lopko, emeryta i rowerzysta ze Szczecinka, który od ćwierć wieku przemierza Polskę wzdłuż i wszerz, a 2 i 3 września br. jego charakterystyczny jednoślad był widziany też w Buku.

Pan Wiesław swoją wielką przygodę z samotnymi rajdami po kraju rozpoczął w 2001 roku. Od tamtej pory, każdego lata, pakuje najpotrzebniejsze rzeczy, wsiada na rower i rusza przed siebie. Aby odwiedzić jak najwięcej polskich miast, miasteczek i gmin, a dowodem każdej udanej wyprawy są pamiątkowe pieczęcie oraz wpisy od lokalnych włodarzy. Rowerzysta w każdym odwiedzanym miejscu kieruje się prosto do urzędów gmin, ratuszy czy ośrodków kultury. Tam spotyka się z samorządowcami, urzędnikami i mieszkańcami, dzieląc się opowieściami z drogi. Największym skarbem podróżnika są jego skrupulatnie prowadzone kroniki.

Tegoroczną podróż rozpoczął 25 sierpnia. Jak do tej pory odwiedził gminy Lubasz, Jastrowie, Tarnówkę, Wronki, Ostroróg, Sieraków, też powiat międzychodzki, Szamotuły, Kaźmierz, Tarnowo Podgórne. Teraz przyjechał do Buku, a na liczniku z Lubasza było 537 kilometrów.

Legendarny rowerzysta spotkał się z Burmistrzem Miasta i Gminy Buk Pawłem Adamem, dyrektorem Biblioteki i Kina Hubertem Wejmannem, kustoszem Sanktuarium Matki Bożej Bukowskiej Literackiej ks. Pawłem Froelichem. Odwiedził Sanktuarium, Kino i Bibliotekę, kościół św. Krzyża, Izbę Muzealną Ziemi Bukowskiej, Salę Miejską mieszczącą się w dawnej synagodze. Była to okazja do rozmowy o niezwykłej pasji, dotychczasowych podróżach oraz kolejnych miejscach, które pan Wiesław zamierza odwiedzić. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem wyczynu naszego gościa. To świetny doskonały przykład promocji turystyki rowerowej i odkrywania miejscowości nie tylko przez pryzmat zabytków i krajobrazów, ale przede wszystkim spotykanych po drodze ludzi.

Z Buku wyruszył do Opalenicy. Życzymy mu zdrowia, bezpiecznych tras, sprzyjającej pogody oraz wielu kolejnych kilometrów i ciekawych spotkań na rowerowym szlaku.

Back To Top
Przejdź do treści