skip to Main Content

Kłusowanie na Jeziorze Niepruszewskim

Nie chcemy kłusowania na jeziorze w Niepruszewie

XXXV sesji Rady Miasta i Gminy Buk w dn. 30 listopada br. przysłuchiwali się wędkarze z Koła Nr 2 „Baszta” w Buku Polskiego Związku Wędkarskiego, którzy w części „wystąpienia osób niebędących radnymi” zabrali głos w sprawie pseudo „Rybaka”, który grasuje nad Jeziorem Niepruszewskim. Liczną grupę wędkarzy reprezentowali m.in. prezes koła Przemysław Siekański i sekretarz koła Damian Wolniewicz.

Pseudo „Rybak” to mężczyzna, który chce zniszczyć bukowskie wędkarstwo – na jeziorze rozstawia siatki bez odpowiedniego oznakowania na całą jego długość, co zagraża wędkarzom, a ryby łapie prądem, hakami, itp. Zdaniem wędkarzy to złodziej, który okrada nas z ryb i urządził sobie market na zaopatrzenie potencjalnego kupca na zbliżające się święta. Ma wprawdzie zezwolenie na łowienie ryb, ale czy to znaczy, że może robić co chce i żadne limity go nie obowiązują.

Jak napisali wędkarze na swoim profilu na Facebooku: „Ta sytuacja spędza im, jako wędkarzom, sen z powiek. Jako wędkarzom, którzy opłacają składki i pozwolenia, dbają o środowisko, biorą udział w charytatywnych akcjach sprzątania jeziora, tak blisko i daleko od swojego miejsca zamieszkania. Wędkarzom, który zabierają swoje dziecko, rodzinę by cieszyć się ze sportu, który tak bardzo kochają. Wędkarzom, którzy pamiętają jak ich dziadek i ojciec wpoił im pasje, której są wierni”. Martwią się, jak w takiej sytuacji nowy zarząd, wybrany w październiku br., ma pozyskiwać nowych członków, jak ma działać Młodzieżowa Szkółka Wędkarska, a opinia o jeziorze z pewnością zniechęci niejednego wędkarza do wypoczynku nad Jeziorem Niepruszewskim. Jak mówił prezes koła „Baszta” Przemysław Siekański: – Mamy szereg planów, aby nie tylko promować wędkarstwo, ale też rozsławiać dobre imię gminy. Chociażby zawody wędkarskie: o mistrza Polski, puchar burmistrza Buku czy wiele innych. W kwietniu 2022 r. planujemy zorganizować wielkie sprzątanie jeziora, a to i tak dopiero początek tego, co możemy zrobić dla gminy.

Bukowscy wędkarze w sprawie pseudo „Rybaka” zwrócili się do Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego, z siedzibą w Poznaniu, gdzie 26 listopada złożyli pismo z wnioskiem o interwencję. Odbyli szereg spotkań i rozmów na ten temat, a cały czas to było bezskuteczne. Mają poczucie, że pseudo „Rybak” jest bezkarny, dlatego rozważają różne działania. – Planujemy reaktywować Straż Rybacką przy kole PZW „Baszta” Buk i mamy nadzieję, że w ciągu najbliższych kilku tygodni nam się uda. Jesteśmy na etapie wypisywania dokumentów, a jak tylko dostaniemy zgodę, zaczynamy działać. Dysponujemy łodzią, silnikiem, przyczepką; a do urzędu MiG Buk będziemy się zwracać z prośbą o udostępnienie miejsca na marinie OSiR. Kilkunastu chętnych przejdzie szkolenie i od przyszłego roku pod lupę weźmiemy nie tylko wędkarzy, ale też osoby spędzające czas nad wodą – mówił sekretarz koła „Baszta” Damian Wolniewicz.

Zdecydowali się też wystąpić na sesji i prosić o pomoc burmistrza oraz radnych. Na reakcję burmistrza nie trzeba było długo czekać. Jezioro Niepruszewskie jest bogactwem naszej gminy i nie możemy pozostać obojętni na tego typu praktyki. Burmistrz powiedział, że problem ten na pewno nie zostanie zbagatelizowany i wraz ze swoimi współpracownikami poczyni wszelkie niezbędne działania, aby wesprzeć wędkarzy. – Dysponując wsparciem tak licznie zaangażowanej społecznie grupy być może trzeba rozważyć, aby wspólnie z gminą Dopiewo oba samorządy były zarządcami tego jeziora. Dopiero takie rozwiązanie zniweluje wszelkie problemy – mówił. Przy okazji podziękował za skuteczną, pełną zapału akcję sprzątania brzegów Jeziora Niepruszewskiego oraz Jeziora Małego w Otuszu. Wychodząc naprzeciw potrzebom wędkarzy gminy Buk poczyni starania, aby nad Jeziorem Niepruszewskim zainstalowano wiatę, które uchroni ich od niepogody.  Dostrzega też potrzebę rozwiązania problemów związanych z przystanią i jej dostępnością – by wydarzenia mogły się odbywać przy większej grupie uczestników.

Również radni dziękowali wędkarzom za ich pracę. Szczególnie odnieśli się do działalności Młodzieżowej Szkółki Wędkarskiej promującej wędkarstwo wśród dzieci i młodzieży.  Też z ich strony padła chęć pomocy i konieczność zajęcia się problemem.

Back To TopSkip to content