Trzeba mało wymagać od świata, lecz dużo od siebie
W Szkole Podstawowej w Szewcach, 15 maja br., odbyła się wyjątkowa uroczystość – 30-lecie nadania placówce imienia doktora Lecha Siudy. Było to ważne wydarzenie nie tylko dla całej społeczności szkolnej, ale też dla zaproszonych gości, jak też społeczności gminnej.
Trzydzieści lat temu Szkoła Podstawowa w Szewcach za swojego patrona wybrała Lecha Siudę – lekarza o wielkim sercu, społecznika i patriotę, który idąc przez życie wyrażał wielki szacunek i życzliwość do drugiego człowieka, zawsze był wierny i oddany służbie potrzebującym. Był lekarzem wszystkich, którzy potrzebowali jego pomocy. Człowiekiem, który nie zabiegał o zaszczyty, wyróżnienia, medale. Też pasjonatem sztuki oraz działaczem społecznym z Buku, znanym ze swojego zaangażowania w rozwój lokalnej kultury.
Idąc za przykładem doktora Lecha Siudy
Jubileusz, który został zorganizowany w budynku szkoły w Dakowach Suchych był czasem podsumowań, ale przede wszystkim świętem wszystkich tych, które tworzyli i nadal tworzą tę placówkę. Jak podkreślali zaproszeni goście, przez te wszystkie lata szkoła
w Szewcach z sukcesem przenosi ideały patrona do codziennej pracy dydaktycznej i wychowawczej.
Uroczystość zgromadziła przede wszystkim uczniów, nauczycieli, absolwentów, rodziców, rodzinę zmarłego lekarza i społecznika, przedstawicieli władz samorządowych i Wielkopolskiego Kuratora Oświaty. Wśród zaproszonych gości byli burmistrz Miasta i Gminy Buk Paweł Adam, wizytator Kuratorium Oświaty Weronika Kosmalska, sekretarz MiG Buk Aleksandra Wawrzyniak, przewodniczący Rady MiG Buk Andrzej Jankowski, radni, sołtysi, dyrektorzy gminnych placówek oświatowych i jednostek urzędu MiG Buk, przedstawiciele Rady MiG Buk, Ochotniczej Straży Pożarnej, Koła Gospodyń Wiejskich oraz Bartosz Górczak – paraolimpijczyk. Dyrekcji, gronu pedagogicznemu i uczniom gratulowano tak cennej i ważnej inicjatywy upamiętnienia patrona szkoły.
Siła człowieka tkwi w jego charakterze
– Dzisiaj szczególnie wspominamy postać doktora Lecha Siudy lekarza, który w pamięci mieszkańców pozostał jako człowiek zawsze gotowy nieść pomoc – był nie tylko lekarzem, ale także autorytetem i przyjacielem. Nauczał ludzi odpowiedzialności, wytrwałości i pokory wobec życia. To właśnie taka postawa sprawiła, że społeczność szkolna, w 1996 roku, wybrała go na patrona. Choć doktor Lech Siuda odszedł rok później, to pozostawił nam słowa, które stały się mottem szkoły: „Trzeba mało wymagać od świata, lecz dużo od siebie”. Dzisiaj w świecie, w którym promuje się powierzchowność i bylejakość, to stwierdzenie nabiera nowego wydźwięku – uczy odpowiedzialności, pracowitości, pokory, szacunku dla innych, dystansu do siebie oraz krytycznego myślenia. Przypomina nam, że prawdziwa siła człowieka tkwi w jego charakterze, codziennej ludzkiej uczciwości, wartości pracy i dekalogu, który wyznaje. Przez te 30 lat kolejne pokolenia uczniów dorastały pod patronatem doktora Lecha Siudy. Szkoła się rozwija i unowocześnia, ale niezmienne pozostają wartości, które są jej fundamentem: wiedza, szacunek, odpowiedzialność i troska o drugiego człowieka – mówiła dyrektor Szkoły Podstawowej im. dr Lecha Siudy Agnieszka Wyszyńska.
W czasach deficytu autorytetów
Burmistrz Paweł Adam też odniósł się do motta szkoły: „Trzeba mało wymagać od świata, lecz dużo od siebie”. – To doniosłe sformułowanie, w kontekście edukacji i wychowania, nabiera szczególnego znaczenia. Bo czymże jest edukacja i wychowanie? Jest drogą poznawania świata, swoich umiejętności, talentu i tego jak możemy postrzegać rzeczywistość. Zaś patron jest osobą, którą tę drogę rozświetla. Dziś żyjemy w czasach deficytu autorytetów i młodzi ludzie podążają za influencerami, a jest to droga donikąd. Okazuje się, że nie trzeba daleko szukać – tuż obok mamy doktora Lech Siudę, który wymagał przede wszystkim od siebie, w potrzebie służby ludziom. W imieniu Miasta i Gminy Buk, na ręce Pani Dyrektor, składam słowa uznania i szacunku za całokształt dokonań. Pielęgnujcie pamięć o tak wyjątkowym patronie, kontynuujcie to piękne dzieło życia doktora Siudy – niech uczniowie podążają śladem swoich wychowawców i rodziców. Życzę wytrwałości, niesłabnącej energii i satysfakcji.
Zasłużeni dla Szkoły
Na wniosek Rady Pedagogicznej, Bartoszowi Górczakowi – utytułowanemu paraolimpijczykowi, aktualnemu mistrzowi świata w pchnięciu kulą z pozycji siedzącej, mieszkańcowi Szewc – przyznano tytuł honorowego absolwenta Szkoły Podstawowej w Szewcach. – Bartosz Górczak swoją determinacją, wytrwałością i siłą pokazał jak realizować motto szkoły i stał się inspiracją dla całej naszej społeczności. I udowodnił, że wielkość zaczyna się tam, gdzie kończą się roszczenia wobec innych, a zaczyna ciężka praca nad samym sobą – powiedziała dyrektor Agnieszka Wyszyńska.
Ponadto, w części już bardziej humorystycznej uroczystości, przygotowanej przez uczniów, przyznano też inne wyróżnienia – mniej oficjalne. Burmistrz Paweł Adam, za odwagę i ryzyko w podejmowaniu każdego kroku – w celu budowania przyszłości naszej gminy – otrzymał tytuł „Budowniczego” i symboliczną cegłę przewiązaną kokardą. Wizytator Kuratorium Oświaty Weronika Kosmalska – nagrodę „Złoty kaganek”, druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej otrzymali – tytuł „Dzielny sikawkowy”, w kategorii „Gasimy pożary, wzniecamy ogień w sercach”, ksiądz Robert Różański – nagrodę w kategorii „Ratunkowe pogotowie duchowe”.
Pamiętając o Patronie
Z okazji 30-lecie nadania Szkole Podstawowej imienia doktora Lecha Siudy uczniowie – pod kierunkiem Iwony Fengler i Alicji Giżyńskiej – przygotowali program artystyczny nawiązujący do życia i działalności patrona. Pokazano film poświęcony życiu i działalności doktora Lecha Siudy, a uczniowie zatańczyli poloneza Wojciecha Kilera z filmu „Pan Tadeusz”. Występ był pokazem talentów tanecznych, muzycznych, recytatorskich uczniów, choć i pani dyrektor Agnieszka Wyszyńska miała w tym swój udział. Parafrazując „Lokomotywę” Juliana Tuwima opowiedziała o życiu szkoły „od kulis” – w bardzo humorystycznym wydaniu.
W murach szkoły zaaranżowano też specjalnie przygotowaną wystawę fotograficzną –zaprezentowano kroniki szkolne, pamiątki po doktorze pokazujące, że był nie tylko lekarzem, ale też miłośnikiem przyrody, podróżnikiem.
Po wzruszających chwilach, przyszedł czas na słodką niespodziankę – jubileuszowy tort oraz pilnik na szkolnym boisku, przygotowany dla uczniów, rodziców, nauczycieli i wszystkich zaproszonych gości.









































